Uncategorized

wczoraj i dziś i spokój.

Świętowane i pisane było i dziękowane i planowane po cichu.

A teraz pakowane są dni przeszłe.

Znów z miejsca, chwilowo w nie-miejsce na czas bycia w innym miejscu.

Przenoszenie znów tych samych zbiorników pamięci.

Im dalej w czasie, tym bardziej część wspomnień

nabiera charakteru przedmiotu.

Żwawo tętni w zamian to, co tu i teraz.

Ile centymetrów sześciennych ma „trochę tęsknię”.

I jak to zrobić, żeby Miłość,

która nie mieści się w głowie

zmieścić w plecaku, kieszeniach, w sobie….

Po 34 latach Dziadek pisał:

„Miłość nasza, stale, coraz żywiej wydaje się jaśniejąca…”

Darze miłości bądź najcierpliwszy.

Czasie bądź względny. Podróżo bądź wielka.

Nadziejo, wierności i siło. Wy po prostu bądźcie.

A w głowie niech trwa spokój popołudniowego oddechu.

2017-04-20 09.34.51 1.jpg

I radość. Kochania.

 

Reklamy
Zwykły wpis

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s