Uncategorized

Gapiłam się na kozy

Koza zwierzę głupie.

Obcemu się wydoić dała.

Pobiegła za chlebem ślepo

nie zważała na pleśń na skórce.

I już szła za nami

za ten chleb i te kilka czułych słówek.

Głupia koza, z ubłoconymi nogami.

Patrzyłam w te oczy kozie, puste niby…

Koza kozą pozostanie.  Nie będzie łanią.

Ma w dupie, że wypada.

 

IMG_20151121_133522[2]

Reklamy
Zwykły wpis
Uncategorized

na chwilę

Jesienne krople zawisły na pajęczych nitkach.

Czekają na wiatr, który poniesie je wyżej i dalej.

Krople najlepszym są skupiskiem światła. I marzeń.

Przychodzą listy od Kobiet pełne wartko płynącej krwi i spojrzeń wypatrujących zmiany.

Intensywnością swoją przewyższają nawet zapach twojej skóry.

W lesie najpiękniejsza jest cisza. I samotność. Ta całkiem dobrowolna.

_IGP2717

Dobrze tak wisieć teraz, ledwie zahaczonym o przestrzeń.

I choćby na chwilę powstrzymać się od pytań.

na chwilę

Zwykły wpis