Uncategorized

pierdoły.

w poczekalni u lekarza, pan z przerażeniem o sterylizacji

– ale to dla zwierząt, tak?

– no skoro to przychodnia dla ludzi, to raczej nie…

– ale jak?

i tak dalej…

a pani po nim zaraz, o inteligencji emocjonalnej panów

(lub jej braku)

a pani w tramwaju, o tym, że w starbucksie dodają do kawy sok z żuka.

a dla grubych to są te miejsca pojedyncze!

 

Och jak to wspaniale, że na świecie są głupie teksty i niemądre wypowiedzi!

pomiędzy kalibrem cięższym, cudownym są oddechem.

 

bez obrazka dziś

za to z dźwiękiem.

bo mi Pewne Radio przypomniało, co dziś kończy 50 lat.

Sto lat!!

Zwykły wpis
Uncategorized

o niełatwej wolności.

bo mógłby człowiek pomyśleć, że to oczywiste

że dawanie wolności, jest zyskiwaniem wolności

i że to proste

a  jednak.

im więcej da się komuś wolności

tym więcej się jej zyskuje. to fakt.

ale nie od niego.

bo od siebie samego.

i nie jest to proste.

 

 

 

Zwykły wpis
Uncategorized

kawał pola.

bo człowiek to jednak jest kawał pola.

pola walki.

radość kontra złość.

zaufanie kontra uciekanie.

spokój kontra ciągłe niepokoje.

sacrum kontra profanum.

  

kontra jest stała.

no cóż. skoro człowiek to pole… to przynajmniej zawsze ma najlepszy widok na walkę

Zwykły wpis
Uncategorized

jak pewnie zauważyliście…

Chcę Wam tylko powiedzieć, że już przyszła.

Bardzo ciepła. Bardzo spokojna.

Bardzo głośno trelem ptasim się rozniosła.

Jest Wiosna.

W ludowym tańcu jest Wiosna. Oj, tam to wręcz wybuchła!

W słońcu jest Wiosna. Wygrzane ręce, czerwone czoło.

W uśmiechach ludzkich na ulicy i w tym, czego się nie słyszy.

Dobrze, że jest, a ja mam plan :)

Ale innym razem Wam opowiem. Teraz patrzcie sobie :)

 

Zwykły wpis
Uncategorized

jak łani skok! minął rok!

o tak, o tak, o tak!

Już rok tu bywam wszak!

Rok to był małości wielkiej

i wielkości maleńkości,

rok radości!!!

Wy patrzycie

ja wciąż piszę

wciąż w Zenicie zdzieram kliszę.

Jest mi dobrze z blogiem tym

jak z rowerem, jak ze słońcem.

Jeszcze dodam coś przed końcem,

że mi dobrze dla Was być.

Jest Normalnie

co tu kryć…

na koniec autoportret. i jedno słowo naprawdę ode mnie.

DZIĘKUJĘ.

Zwykły wpis
Uncategorized

dostałam obraz!!

a no dostałam! ha!

i już wiem, że to będzie w Nowym rzecz pierwsza.

Dzięki Ci Wielkie M.

a z obrazem przyszła moc inspiracji!

i chęci do działania, bo jest dla kogo.

i jeszcze świadomość, że naprawdę jest się obdarowanym.

bo się wie, już przed 3otką, że się w dobrą stronę idzie.

bo się wie, czego się chce.

i się teraz jeszcze bardziej chce.

i nawet się robi plan i nawet się go wypełnia.

a to jest coś, na tym szarym przedwiośniu.

i są jeszcze radości mniejsze.

takie miejskie cudaki – skody starszaki.

uśmiecham się dziś do Ciebie Świecie.

naprawdę dobrze mieć dziś u Ciebie miejsce własne.

całkiem nawet nie ciasne.

a na koniec do tego wszystkiego jest

dźwięk o odpowiedniej energii.

Zwykły wpis