Uncategorized

może być tak i tak.

nieregularność może być regularna. albo można ją oswoić.

można mieszkać w różnych krańcach świata. i można się spotkać.

i chcieć przytulić szczerze.  a może też być dużo trudniej.

można być ubogim.

można być bogatym zupełnie o tym nie wiedząc.

można czasem zrozumieć, że daleko nam do ideału.

a można też tego wszystkiego bardzo długo nie widzieć.

mmm… smacznego śniadania.

bo czasem trzeba sporo przetrawić.

Zwykły wpis
Uncategorized

Nowy Początek.

bo dobrze zacząć Nowe od upieczenia bochna. i pierwszych porannych ptaków o świcie.

i zamykania oczu, gdy już szaro a deszcz usypia lekko.

Nowe pachnie pięknie. Obiecujące Nowe.

a sąsiadka kotlety już tłucze. a my dopiero do śniadania.

no my tak raczej mamy :)

no to w Drogę. od Początku!

Zwykły wpis
Uncategorized

bez roszczeń.

czas jest teraz zdecydowanie po cichu.

cicho jest wewnątrz. ciszę wybieram na zewnątrz.

jeszcze nie posprzątane…ale jutro też jest dzień.

dobry jest czas, gdy się zostawia i nie bierze nowego.

Nowe, jeśli ma przyjść, to zjawi się samo. postawa roszczeniowa może się tu nie sprawdzić.

bo to są Prawdziwe święta. i takich właśnie ja życzę Wam.

Zwykły wpis
Uncategorized

jak jest?

a głowa znów jest idealnie okrągła i niewiele ją krępuje.

a wełna wyzwoliła radość w dzieciach i dzieci w dorosłych.

a księżyc daje dziś popalić!

a ludzkie udawanie potrafi czasem zmęczyć.

i wcale nie zawsze jesteśmy normalni. i czasem udajemy, że jest inaczej niż jest.

pytanie tylko, jak jest?

Zwykły wpis
Uncategorized

Prospera międzypokoleniowa.

niedomiar bywa lepszy niż nadmiar.

ascetycznie jest ostatnio. bez makijażu czasem nawet.

ze snem też niestety jest dość ascetycznie.

a różnice pokoleniowe są i będą. i tak jest dobrze.

a Prospero może być Prosperą… tylko efekt tego zabiegu wymaga przemyślenia. i chyba przeczytania Burzy raz kolejny i zobaczenia filmu ponownie.

bo z ocenami spieszyć się nie warto. tak w ogóle.

Zwykły wpis
Uncategorized

wola woli powoli.

ostatnio bardziej jest filmowo, a nawet offowo.

a dziś poznałam kolejne piękne dziecko.

dziś też wyszłam z rana by krew się polała do ampułek. a gdy dzień się kończył pan walczył do ostatniej kropli krwi. taka krewka klamra.

na podłogach i na murach można znaleźć napisy różnorakie.

to był widok z góry w dół. z balkonu, który podobno ma być kiedyś plażą.

a na placu r.r. można się dowiedzieć, że już jest późno.

w powietrzu fruwa już tryb letni.

a ja żyję ostatnio powoli. tak wolę.

Zwykły wpis
Uncategorized

bywa i tak.

czasem się czeka. czasem się można nie doczekać.

czasem się coś może całkiem symetrycznie poukładać.

a czasem może być w wiecznym nieporządku.

z czasem można odkryć, że już się jest gdzieś indziej, niż było się przed chwilą.

no czasem tak bywa.

Zwykły wpis