Uncategorized

już!

juz zdecydowanie najwyższy czas, by powędrować ku słońcu.

Reklamy
Zwykły wpis
Uncategorized

dużo Dobra.

to absolutnie niesamowite, że jeden dzień potrafi pomieścić w sobie tyle Dobra.

od wczesnego rana, aż po sam środek nocy.

wszystko dzięki K. której należy się uścisk w czółko, S. który prowadzi najcudowniejszy pojazd świata, lanckorońskiej kuchni i jej Królowej i R. który na koniec tego dnia wyciągnął ze zmęczonej głowy nieco twórczych myśli.

Dobro z Góry przyszło dziś przez Ludzi.

 

Zwykły wpis
Uncategorized

pośrodku dnia.

 

przeleciała mucha, Słońce zaświeciło w ucho i przejechał prawdziwy traktor z burakami (były buraki spożywcze i trzech buraczków na nich dumnie zasiadających i śmiejących się do słońca).

a to wszystko na środku ronda, pomiędzy jednym tramwajem a drugim, sprawami zaczętymi i tymi planowanymi, odbieraniem jednych dzieci i przywożeniem drugich, myślami o wczoraj zaległymi  jutrze przepełnionym, niedomiarze i nadmiarze.

w całym tym bałaganie na chwilę zapadła cisza. dobra cisza.

a kawiarka wymaga wymiany. służy już od prawie 800 dni i robiąc 4 kawy dziennie minimum naprawdę się poci. porządna pracownica. nie narzeka. tylko jej się już kończyna ze zmęczenia lekko topi. mówi jednak, że jeszcze chwilę pociągnie. dobrodziejka kawiarka.

.

 

dobrej kawy z rana Wam.

Zwykły wpis
Uncategorized

ogródki, ławki, wiosna.

wiosna jest. oficjalnie, w pełni. zaczęła się księżycem nie bladym.

brud na oknie nie przeszkadza już patrzeć na nią wciąż, bo umyty. okna na oścież pootwierane i palce z zimna nie grabieją.

grabi za to pani sobie.

druga siedzi i patrzy. sezon obserwacyjny uważam za rozpoczęty!

a ja podglądałam je przez okno, za którym niedługo będzie zielono i to bardzo.

dziś rzecz jasna w kolorze.

wszystko to cieszy. zupełnie po cichu i całkiem nienerwowo.

dobrej wiosny zatem.

Zwykły wpis
Uncategorized

w ciągu jednego dnia można naprawdę wiele.

można zacząć dzień dobrą muzyką.

można poprowadzić zajęcia teatralne używając do tego kilkudziesięciu metrów drutu.

można.

można potem pójść dalej i ponieść ośmiogodzinną pedagogiczną porażkę. oj można.

i można się potem załamać.

ale można też wpaść do domu, szybko zmienić twarz i pójść do ludzi za którymi człowiek zdążył się stęsknić.

tak można. i tak nawet trzeba.

Zwykły wpis
Uncategorized

rozkręcam się.

a może wcale się nie rozkręcam, tylko tak bardzo polubiłam to zdjęcie, że mam ochotę je wrzucić tu już teraz, a nie dopiero za chwilę.

wczoraj powiedziałam, że robię zdjęcia dla przyjemności… ale ja je chyba robię dlatego, że lubię się zadziwiać… może nawet na jedno wychodzi.

panią na zdjęciu lubię bardzo.

to jeszcze jedno do kompletu, z tego samego spaceru. bardzo wiosenny i ożywczy to spacer był w Skomielnej Czarnej gdzie przez dwa dni biegałam w sandałach!! tak wiosno, to ty!!

gór mi się chce. i to jest dobra chcica.

na obu tych obrazkach niebo nieco dominuje. no cóż… Niebo ostatnio tak ma.

(p.s. mówiłam, że będzie jak w bloku… :))

Zwykły wpis